Blog > Komentarze do wpisu
Wierszykowo znowu :)

Przede wszystkim chciałabym Wam podziękować za miłe komentarze pod poprzsednim postem. W pracy nadal jest ciężko, jestem ciągle zdenerwowana, zmęczona, nic mi się nie chce. Ale mam nadzieję, że z czasem sytacja się uspokoi. A dziś chciałam Wam zaprezentować krótki wierszyk, którego adresatem jest... życie ;)

Oto i on:

Chabry zbieram, nie szukam róż.
Jestem prosta, zwyczajna, no cóż.
W zbożach szukam błękitnej nadziei,
by się nie zgubić w nocnej zawiei.

Czy ja tak wiele od ciebie wymagam,
gdy o chwilę uwagi, miłości cię błagam?
Jak chaber więdnie bez swego owada,
tak ja bez ciebie gasnę, jestem szkaradna.

Chcę w sercu rozpalić ten ognik co kiedyś
sił dawał, chronił od biedy.
Chcę kwiat błękitny w duszy usadzić
i nigdy, przenigdy nie chcę cię stracić!

czwartek, 20 października 2011, brownkalina

Polecane wpisy

  • Uwaga, uwaga - przeprowadzka!

    Hej :) Chociaż bardzo krótko prowadzę tego bloga to postanowiłam już przenieść się na blogspota :O Zapraszam wszystkich na mojego nowo-starego bloga. Do zobacze

  • Podkładki pod wzory :))

    Długi czas wierciłam tacie dziurę w brzuchu, żeby zrobił mi drewniane podkładki pod wzorki haftów :)) wcześniej korzystałam ze skleconej przez siebie styropiano

  • trochę rymów ;)

    Hej ;) zastanawiałam się jakiś czas, czy pokazywać tu moje wierszowe wypociny i doszłam w końcu do wniosku, że jednak zaryzykuję, zwłaszcza, że wiersze spotkały

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/10/24 16:01:42
Piękny wiersz:) Poprzedni zresztą również. Ja też czasem tworzę wiersze ale tylko do szuflady, jedynie moja siostra je czytała, a mam ich sporo. Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne rymy:))