Blog > Komentarze do wpisu
trochę rymów ;)

Hej ;) zastanawiałam się jakiś czas, czy pokazywać tu moje wierszowe wypociny i doszłam w końcu do wniosku, że jednak zaryzykuję, zwłaszcza, że wiersze spotkały się z uznaniem na pewnym poetyckim serwisie :)

Może najpierw zaprezentuję dość długi, mam nadzieję, że nie nudny, wiersz-bajkę.

Starałam się ująć w nim to co moim zdaniem trawi naszą współczesność. Zazwyczaj usiłuję pokazać w wierszu to co nie pasuje mi we współczesnym świecie, ale czasem też piszę o pozytywach :))

Oczywiście nie abstrahuję do miana wielkiej, cudownej, wspaniałej poetki. Ja tylko napiszę coś od czasu do czasu jak poczuję przypływ weny:)

Dobra, już bez zbędnej gadaniny prezentuję "O czterech wadach głównych" - miłego czytania :))

W dalekiej krainie
na ogromnej łące
w trawie tonęło
zachodzące słońce.

Zrobiło się ciemno,
z traw wyjrzał księżyc.
łąką brunatną
biegło czterech mężczyzn.

Pierwszy szedł Rozpustny -
sznur uciech prowadził.
Potem biegł Zazdrosny
zielony na twarzy.
Za nim zdążał Chciwy
z boa w kieszeni.
Ostatni szedł Obłudny
w fałszywy świat jesieni.

Dążyli na świat, by przed kura pianiem
zwieść na swą stronę sto panów i panien.
Biegli co tchu od Tatr po Alaskę,
by wszystkich ludzi pchnąć w Bożą niełaskę.

Starali się mocno,
bo na świecie tłoczno.
Kusili, wabili, kłamstwami raczyli,
a każdej nocy swe łupy liczyli.

I każdej nocy co swoje zbierali,
a rankiem odpływali w traw zielonej fali.
Lecz tak im się tu spodobało,
że w nocy im było już mało.

Zatem zostali tu u nas na stałe,
zbierają swe żniwo raz duże, raz małe.
Ludzką naiwnością się żywią, głupotą,
za bogactwem i za pięknem tęsknotą.

I nie znikna póki ten świat nam znany
z Boskiej mapy nie będzie zmazany.

 

 
wtorek, 04 października 2011, brownkalina
Tagi: wiersz poezja

Polecane wpisy

  • Uwaga, uwaga - przeprowadzka!

    Hej :) Chociaż bardzo krótko prowadzę tego bloga to postanowiłam już przenieść się na blogspota :O Zapraszam wszystkich na mojego nowo-starego bloga. Do zobacze

  • Powrót weny :))

    Tak tak, nareszcie! Wraca mi chęć na robienie czegokolwiek ;) mam zamiar sporządzić "Listę Obowiązkowych Craftów" i pilnie się jej trzymać :) Już wiem, że na pi

  • Wierszykowo znowu :)

    Przede wszystkim chciałabym Wam podziękować za miłe komentarze pod poprzsednim postem. W pracy nadal jest ciężko, jestem ciągle zdenerwowana, zmęczona, nic mi s

  • Brakuje mi naszego we dwoje

     NIE MAM NIC Brakuje mi naszego we dwoje Brakuje mi splotu wątłych palców o ósmej rano Brakuje mi kołdry dłoni Twoich którą mogłabym okryć zmarznięte ra

  • Stanę się wrakiem człowieka

    KONIEC Nie teraz Za chwilę Odpuszczę Nie wiem czy bardziej Sobie Wszystkie winy nie zawinione Czy Tobie Że nie cały świat Tylko zaledwie ćwierć Dajesz mi co dni

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/10/04 14:01:45
Moja Droga...
Brak mi słów... Jestem pozytywnie zaskoczona Twoim talentem do poezji. szkoda że tak długo ukrywałaś swoje twórczości. Ja poproszę o więcej...
A nawiązując do Twojego wiersza i myśli która chciałaś wyrazić, to ja uważam że jest zbyt dużo takich ludzi Rozpustnych, Chciwych, Zazdrosnych i Obłudnych, którzy świadomie krzywdzą i zadają ból. Mino to nasz świat jest już tak urządzony i nie zmieni się na lepsze, chodź byśmy tego bardzo pragnęli...
Pozdrawiam bardzo serdecznie...
-
kryzysowazona
2011/10/04 20:37:14
no brawo, poezji nie czytam na co dzień i nic sensownego nie napiszę tylko , ze po prostu mi się bardzo podoba , uwielbiam takie proste nie trudne wiersze- bajki do rymu! Zdolniacha! z polaka pewnie 6 ;)