|
Zakładki:
Tagi
|
niedziela, 06 listopada 2011
Uwaga, uwaga - przeprowadzka!
Hej :) Chociaż bardzo krótko prowadzę tego bloga to postanowiłam już przenieść się na blogspota :O Zapraszam wszystkich na mojego nowo-starego bloga. Do zobaczenia! :))
zapraszam zapraszam zapraszam zapraszam :)))
czwartek, 03 listopada 2011
Powrót weny :))
Tak tak, nareszcie! Wraca mi chęć na robienie czegokolwiek ;) mam zamiar sporządzić "Listę Obowiązkowych Craftów" i pilnie się jej trzymać :) Już wiem, że na pierwszym miejscu będzie dokończenie Damy :) mam zamiar pełną listę umieścić na blogu, a następnie fotografować to co udało mi się z niej zrobić. Tymczasem zmykam szykować się do pracy. Pozdrawiam :))
czwartek, 20 października 2011
Wierszykowo znowu :)
Przede wszystkim chciałabym Wam podziękować za miłe komentarze pod poprzsednim postem. W pracy nadal jest ciężko, jestem ciągle zdenerwowana, zmęczona, nic mi się nie chce. Ale mam nadzieję, że z czasem sytacja się uspokoi. A dziś chciałam Wam zaprezentować krótki wierszyk, którego adresatem jest... życie ;) Oto i on: Chabry zbieram, nie szukam róż.
środa, 12 października 2011
Zły tydzień...
Od samego poniedziałku mam zły humor. Zdecydowanie. Nie mam ochoty na haftowanie, na nic po prostu. Zły nastrój spowodowany jest atmosferą w pracy. Od początku tygodnia ciągle jest coś nie tak. Dziś na przykład dowiedziałam się jakie zdanie o mnie mają współpracownice. Muszę zaznaczyć, że mam 21 lat, od niedawna jestem 'brygadzistką' i muszę rozdzielać pracę, pilnować zleceń, zajmować się dokumentami, itd. Paniom, które są 2 razy starsze ode mnie się to nie podoba. Ze mną na zmianie jest jeszcze jedna brygadzistka - dziewczyna młodsza ode mnie o rok. I dziś dowiedziałam się,oczywiście nie powiedziano mi tego wprost, tylko zaplecami, że: nie nadajemy się, nie mamy o niczym pojęcia, romansujemy, zawsze jak jesteśmy potrzebne to nas nie ma, że pracowałyśmy z nimi wcześniej normalnie, przy pakowaniu towarów, a teraz się mądrzymy, itp, itd... To jest moja pierwsza praca, wiadomo, że nie od raz będę umiała zorganizować sobie idealny system pracy, ale się staram. jest mi przykro, gdy ktoś rozmawia ze mną normalnie, a potem od osób trzecich dowiaduję się, że ta sama osoba ma takie zdanie na mój temat. Generalnie nastrój pod psem. Ech. POzdrawiam Was i liczę, że przyszły tydzień będzie lepszy! :))
niedziela, 09 października 2011
Podkładki pod wzory :))
Długi czas wierciłam tacie dziurę w brzuchu, żeby zrobił mi drewniane podkładki pod wzorki haftów :)) wcześniej korzystałam ze skleconej przez siebie styropianowej podkłądki "D Jednak te drewniane są łądnijesze i praktyczniejsze. Wyglądają tak: Teraz jeszcze tylko muszę zakupić lupkę i zamontować ją przy podkładkach, żeby było jeszcze wygodniej :) Wszystkie moje haftowe pomoce mam za... zero złotych :) być może nie wyglądają tak pieknie jak te profesjonalne, ale zaoszczędziłam naprawdę sporo pieniędzy, które mogę przeznaczyć namulinki, kanwy i inne przydatne rzeczy, których sama (lub z pomocą taty) nie mogę zrobić :) Postepów w damie nie pokazuję na razie, bo tak po kawałku pokazywać to nie ma sensu, Zwłaszcza, że teraz weszłam w suknię, która jest dość monotonna i pokazywanie coraz to nowych kawałków czerwieni tak naparwdę nikogo nie uszczęśliwi. :) Chciałam jeszcze bardzo podziękować Kryzysowej Żonie za przesłanie wzorku do Sewing Room:) Zaraz zacznę kompletować mulinki :D
wtorek, 04 października 2011
trochę rymów ;)
Hej ;) zastanawiałam się jakiś czas, czy pokazywać tu moje wierszowe wypociny i doszłam w końcu do wniosku, że jednak zaryzykuję, zwłaszcza, że wiersze spotkały się z uznaniem na pewnym poetyckim serwisie :) Może najpierw zaprezentuję dość długi, mam nadzieję, że nie nudny, wiersz-bajkę. Starałam się ująć w nim to co moim zdaniem trawi naszą współczesność. Zazwyczaj usiłuję pokazać w wierszu to co nie pasuje mi we współczesnym świecie, ale czasem też piszę o pozytywach :)) Oczywiście nie abstrahuję do miana wielkiej, cudownej, wspaniałej poetki. Ja tylko napiszę coś od czasu do czasu jak poczuję przypływ weny:) Dobra, już bez zbędnej gadaniny prezentuję "O czterech wadach głównych" - miłego czytania :))
poniedziałek, 03 października 2011
Ciacho ciacho ;D
Właśnie skończyłam robić pyszne ciasto - 3bit :D oczywiście muszę pochwalić się moim szalonym pomysłem - kupiłam gotową polewę w torebce, taką do podgrzania. No i zamiast jak zwykle wsadzić ją do wrzątku to postanowiłam skorzystać z cudu techniki jakim jest mikrofalówka. nastawiłam wg instrukcji na opakowaniu na 5 minut (!) i efekt jest taki, że w całym mieskzaniu śmierdzi spalenizną, bo foliowa torebka się sfajczyła, czekolada się wylała i stwardniała :O masakra. :D jednak myślę, że ciasto będzie pyszne również bez polewy :D A teraz popijając Desperadosa zasiądę do damy i trochę się zrelaksuję po tej niewdzięcznej przygodzie z polewą czekoladową. :)) Pozdrawiam :)))
czwartek, 29 września 2011
Puzdereczko :)
Hej :) Przede wszystkim cieszę się, że pojawiły się osoby chętne na prezencik ode mnie :)) Zaczynam już planować niespodzianki dla Was.
A dzisiaj, tak jako malutki przerywnik od damy zrobiłam sobie puzderko:) Idealne do przechowywania niewykrochmalonych jeszcze gwiazdek i ozdób frywolitkowych :)
wtorek, 27 września 2011
Organizator handmade ;)
Ostatnio, przy małej pomocy mojego zdolnego taty, zrobiłam tekturowy organizator do igieł. Jako że te oferowane przez różne sklepy internetowe są dość drogie to postanowiłam skorzystać ze świetnego pomysłu Chagi KLIK i oto mam własny organizator na igiełki :) daleko mu do ideału, ale jest funkcjinalny :)
Wcześniej używałam czegoś takiego: Puszka po orzeszkach owinięta filcem, w środku gąbka :) i też się sprawdzało, chociaż niemożliwe było oczywiście oznaczenie kolorków w hafcie :) I jeszcze jedno - pisałam kiedyś, że próbowałam zrobić plastikową bombkę, ale nie wyszło, bo nie mogłam ładnie dokleić kanwy:( Dziś przysiadłam przy tej bombce i z kawałkiem filcu i serduszkowej tasiemki zaradziłam w jakimś stopniu problemowi bombkowemu:) Daleka jest do ideału, ale szkoda mi było tak po prostu ją wyrzucać, myślę, że znajdzie się dla niej miejsce na choince:)
Pozdrawiam. Podaj dalej :))
Pierwsze trzy osoby, które zostawią komentarz pod tym postem dostaną w ciągu 365 dni prezent, który wykonam własnoręcznie ;) Warunek - osoby, które się zapiszą na tę zabawę muszą ogłosić też 'Podaj dalej' na swoim blogu :) Jedna osoba może zapisać się na 3 zabawy. Ja zapisałam się u Kryzysowej Żony :))) Mam nadzieję, że ktoś będzie chętny :) Pozdrawiam :) | ||||||||