piątek, 23 września 2011
zastój. ponownie

Zastój oczywiście spowodowany tym, że pracuję znów po południu. A jak sama nazwa bloga wskazuje - najlepiej dłubie mi się włąśnie po południu. Nie mam niestety możliwości zabrania hafcików do pracy.Także w mojej damie pojawiło się raptem kilka krzyżyków co mnie bardzo smuci, bo nie mogę się doczekać końca robótki.

Jednak jest jeszcze jedna rzecz, która trochę opóźni wykonanie damy... Mianowicie - dziadek poprosił mojego tatę, żeby zrobił szopkę podobną do tej, którą zrobił dla mnie KLIK tyle ze większą, bo do kościoła. Mnie natomiast przypadła rola 'dekoratora' :D Muszę zrobić kilka gwiazdek, aniołków, itp. Mam co prawda na to sporo czasu, bo dopiero wrzesień, ale wiadomo - jak nie zacznę wcześniej mogę się później nie wyrobić.

Myślałam też o zorganizowaniu candy (nawet w komentarzach pojawiła się jedna kandydatura ;) ale niestety najpierw muszę zająć się tą szopką, a że tak naprawdę robić coś konkretnie mogę co drugi tydzień to same wiecie jak to jest :( Muszę chyba popracować nad lepszą organizacją dnia :P Jednak candy na pewno się pojawi u mnie, trzeba tylko troszkę poczekać...

Myślę, że to by było na tyle, pokażę niewielkie postepy w mojej damie:

piątek, 16 września 2011
Pani w czerwieni się pyszni :)

Hej :)

Dawno już nie haftowałam krzyżykami czegoś większego. Gdy przeglądałam moje zbiory wzorów i natknęłam się na wzór pięknej, dostojnej kobiety w czerwonym płaszczu stojącaj w zimowej zawierusze to stwierdziłam, że to jest TO. Dawno już żaden wzór mnie tak nie urzekł. Jakoś ta 'lady' przywodzi mi na myśl klimat Anglii sprzed ponad stu lat, może nawet dwustu lat:) Od razu przypomina mi się 'Opowieść wigilijna'. Sama nie wiem czemu, ale z moją wyobraźnią już tak jest. ;)

Ale może przestanę już gadać o tym obrazku i po prostu go pokażę:

 

Ja mam na razie tylko tyle. Haftuję od wczoraj. Robię backstitche na bieżąco, bo jak patrzę na ich ilość w całym obrazku to wiem już na pewno, że nie będzie mi się chciało haftować ich na końcu.

 

Jest jeszcze jeden zimowy haft, który przykuł moją uwagę, ale o nim pomyślę może później :

sobota, 03 września 2011
Dużo zdjęć mam dziś dla Was :)

W dzisiejszym poście mało treściwie, ale za to dużo zdjęć :) Mam nadzieję, że nie zanudzicie się oglądając je:

Po pierwsze chciałam Wam pokazać jedną z moich najukochańszych książek:

Naprawdę fantastyczna książka! Na pierwszych stronach jest mini kursik wielu metod haftu ;) Później książka podzielona jest regionami. Każdy region ukazuje metody haftu, koronek i zdobnictwa strojów ludowych. Coś pięknego! Poniżej kilka zdjęć z tej wspaniałej książki:

 

 

 

 

 

 

W książce znajduje się mnóstwo cudnych, kolorowych fotografii, jednak nie ma szans, żeby pokazać je wszystkie :) Gdyby ktoś był zainteresowany odsyłam do empiku bądź merlina, gdzie można złożyć zamówienie na książkę.

Książka ukazała się w serii 'Ocalić od zapomnienia'. Seria ta prezentuje przekrój obyczajów, tradycji, strojów, sztuki ludowej i wielu innych ciekawych rzeczy :) Goraco polecam! Sama mam kilka tytułów i jestem bardzo zadowolona :)

 

A teraz pokażę to co udało mi się wyhaftować przez ostatnie parę dni. Niestety czasu ciągle mało, więc efekty nie są oszałamiające. Ale proszę, tak to wygląda:

 

 

 

 

 

Niestety w weekend nic nie podgonię. Znów ten cholerny brak czasu :( Ale mam nadzieję, że cierpliwie poczekacie na rozwój wypadków ;)

Pozdrawiam!

poniedziałek, 29 sierpnia 2011
na ludowo :)

Odzyskałam aparat i mogę się pochwalić anjnowaszą robótką :) w weekend miałam mało czasu na haftowanie, także nie mam jeszcze wiele do pokazania :( ale postaram się wszystko nadrobić. Póki co pokażę taki ogólny szkic, jeszcze nie do końca dopracowany:

Szkic haftu :) brakuje jeszcze listków i owoców na drzewach

 

A tu mamy rozpoczęte już przeze mnie drzewko :)

 

Trzymajcie kciuki ;)

poniedziałek, 15 sierpnia 2011
Doniczka w haftach

Zaprezentuję to co jakiś czas temu popełniłam na doniczce z kaktusem.

 

Słoneczniki :) w doniczce niedopałki kadzidełek. A za doniczką... flet poprzeczny - moja kolejna pasja :)

 

Słoneczniki z bliska.

 

Druga strona doniczki :)

 



sobota, 13 sierpnia 2011
Krzyżyki

Mam ostatnio straszną ochotę na haftowanie motywów... bożonarodzeniowych :O Staram się jednak nieco wstrzymać z tym, ale nie wiem jak długo wytrzymam ;)

ostatnio wpadł mi do głowy pomysł na serię domków odpowiadających porom roku. Póki co zaczęłam robić domek jesienny. Oto początkowe rezultaty:

 

        

domek stojący (po wyhaftowaniu będzie zszyty, a także dorobię daszek)

 

domek leżący :)

haft koralikowy odsłona pierwsza ;)

Wczoraj wydłubałam takie oto 'coś'

Nie wiem czy zrobię z tego broszkę, pierścionek czy też dorobię drugie oczko i będę miała kolczyki :) Może jakieś sugestie?

wtorek, 02 sierpnia 2011
Hafty, hafciki czyli moja

Pokażę w dość okrojonej wersji moje hafciki, które wykonałam do tej pory i pokusiłam się o uwiecznienie ich na zdjęciu. Niestety nie wszystkie pracy są sfotografowane :( i nie będą, bo zostały już dawno rozdane :)

 

              

 

ozdoby świąteczne (i tragiczna jakość zdjęć)

 

 

 

moja ulubiona 'drobiowa' dzierganina ;)

 

ukochane ludowe motywy